Reklama

KADRA

Radosław Wróblewski

Dane

Radosław Wróblewski
  • Data urodzenia: 1 maja 1980
  • Miejsce urodzenia: Bydgoszcz
  • Wzrost / waga: 177 cm / 75 kg
  • Pozycja: pomocnik
  • Nr na koszulce: 8
  • Poprzednie kluby: Chemik Bydgoszcz, Legia Warszawa
  • Debiut w ekstraklasie: 18 listopada 1998 - Legia Warszawa - Lech Poznań 1:0

Występy w sezonie 2007/08

Mecz                  1  2  3  4  5  6  7  8  9  10 11 P1 12 13 14 15 16 17 P2 18 19 | liga | PP
Radosław Wróblewski 0 0 0 31 0 0 0 0 0 0 0 0 90 0 0 90 90 90 90 0 73 | 464 | 90 minut
Mecz 20 21 22 23 P3 24 P4 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 | liga | PP
Radosław Wróblewski 0 0 0 0 0 0 45 41 0 0 0 0 0 0 0 0 0 | 41 | 45 minut

O piłkarzu

na dzień: 15 sierpnia 2007

Ostatnio rzadziej pojawiający się w składzie Arki Gdynia pomocnik Radosław Wróblewski jest jednym z najbardziej doświadczonych piłkarzy w kadrze żółto - niebieskich. W swojej kolekcji ma już Mistrzostwo Polski i Puchar Ligi.

Urodzony 1 maja 1980 roku pomocnik swoją piłkarską karierę zaczynał w Chemiku Bydgoszcz. Tam został zauważony przez Legię Warszawa, do której przeszedł i spędził siedem sezonów. Na swój pierwszy mecz w ekstraklasie czekał do 18 listopada 1998 roku. Wszedł w 59. minucie zmieniając Sylwestra Czereszewskiego. "Wróbel" rozegrał bardzo dobre pół godziny, jednak na kolejny mecz przyszło mu czekać ponad pięć miesięcy. Pierwszą bramkę w ekstraklasie Wróblewski strzelił 30 kwietnia 1999 roku w meczu z Wisłą Kraków. Po raz pierwszy też przebywał na boisku przez 90 minut. Gol padł w 31. minucie, kiedy to inny dzisiejszy Arkowiec Bartosz Karwan dośrodkował z prawej strony, a Wróblewski popisał się ładnym szczupakiem, umieszczając piłkę w prawym górnym rogu. Bramka ta nie dała jednak nawet jednego punktu bo "Biała Gwiazda" ograła Legię 2:1.

Po tym spotkaniu Radosław Wróblewski już na stałe zadomowił się w pierwszej jedenastce. W rozgrywkach 1998/99 grał już w każdym meczu, a w sezonie 1999/2000 zagrał w 25 spotkaniach. Legia ze swoim najszybszym ligowcem, jak mówiono o RW, zajęła czwarte miejsce i nie zakwalifikowała się do Pucharu UEFA, w którym grał sezon wcześniej. W Pucharze Polski też poszło źle: w 1/4 finału Legioniści odpadli po karnych z Amicą Wronki z Wróblewskim w składzie.

W kolejnym sezonie pomocnik też miał pewne miejsce w składzie. Wystąpił w 27 oficjalnych spotkaniach i strzelił dwie bramki. Wojskowi odpadli w 1/4 finału z Pucharu Polski i Pucharu Ligi, zajęli natomiast trzecie miejsce w ekstraklasie za Wisłą Kraków i Pogonią Szczecin. Większe sukcesy miały jednak dopiero nadejść...

Oto w sezonie 2001/02 Legia Warszawa zajmuje pierwsze miejsce w grupie mistrzowskiej I ligi wyprzedzając Wisłę Kraków i Amicę Wronki oraz ani razu nie schodząc z boiska pokonaną. Sam Wróblewski grał już jednak mniej, ale występ w Pucharze UEFA zaliczył. I w tych rozgrywkach, jak sam uważa, zagrał najlepszy mecz w karierze. Przeciwnikiem była hiszpańska Valencia CF. Wróblewski był bardzo aktywny, miał bardzo duży udział w bramce Karwana a Legioniści zremisowali 1:1. W rewanżu było już jednak katastrofalnie (1:6), ale "Wróbel" i tak nie grał. Przyczynił się też do ogólnego sukcesu w Pucharze Ligi. W pierwszym finałowym meczu strzelił bramkę na 2:0 z Wisłą Kraków.

Na Legię i Radosława Wróblewskiego czekała Liga Mistrzów. Chociaż udanie zaczęli te rozgrywki odprawiając macedoński FK Vardar Skopje, to jednak czar prysł kiedy okazała się, że Wojskowi będą grać z potęgą futbolu, hiszpańską FC Barceloną. Wróblewski mógł zostać bohaterem pierwszego spotkania na Camp Nou, jednak zmarnował doskonałą sytuację sam na sam z Valdesem. Bardzo podobną sytuację miał w rewanżu na Łazienkowskiej, ale i tym razem górę wzięły umiejętności bramkarza FCB i warszawski klub przegrał w dwumeczu 0:4. Na pocieszenie został Puchar UEFA, w którym Wróblewski zagrał jednak tylko łącznie 25 minut, a Legia odpadła po meczu z Schalke 04 Gelsenkirchen. Pucharu Polski i ekstraklasy też się nie udało podbić.

W następnym sezonie Wróblewski wchodził głównie z ławki rezerwowych, a Legionistom udało się zdobyć wicemistrzostwo Polski i dotrzeć do finału PP. Tam jednak przegrali w dwumeczu z Lechem Poznań (0:2, 1:0). W sezonie 2004/05 znów mieli szansę na osiągnięcie dobrego rezultatu w europejskich pucharach. Po wyeliminowaniu FC Tiblisi, nie sprostali jednak Austrii Wiedeń i musieli zadowolić się ligą i Pucharem Polski. W ekstraklasie było trzecie miejsce, w PP półfinał. Radosław Wróblewski już na dobre musiał się pogodzić z ławką rezerwowych, bowiem w I lidze zagrał zaledwie w pięciu spotkaniach, ani razu w pełnym meczu.

Męczony kontuzjami 27-letni piłkarz już jako wolny zawodnik 4 listopada 2005 roku podpisał roczny kontrakt. Wyróżniał się w żółto - niebieskich barwach, strzelił dwie bramki i zagrał w trzynastu spotkaniach. Również w kolejnym sezonie był podstawowym zawodnikiem Arki. U Wojciecha Stawowego bramki nie strzelił, ale wystąpił w 24 ligowych spotkaniach. Tak jak większość piłkarzy Arki po karnej degradacji postanowił zostać w Gdyni, jednak w tym sezonie na boisku pojawił się tylko w IV-ligowych rezerwach.

Maciej Bryksy

Wydrukuj Wydrukuj tę stronę

INNE

Zobacz też


| Filmy 3GP | Hosting zdjęć | Darmowe mp3 | Mapa | Kodeki | FanSports.pl | Football24.pl | Wyniki na żywo | Typy Bukmacherskie | forum bukmacherskie | www.Areczka.net - Domowy Serwis Arki | UEFA | mistrzostwa swiata | Igrzyska Olimpijskie |
ARKAGDYNIA.info 2005-2008
Zakaz kopiowania
Design & kod: Maciek Bryksy
Stat4u